#16 2012-04-10 19:07:05

 Angie Kowalski

Pani Kowalska

42507333
Skąd: Inowrocław
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 5012
Ulubiona postać z PzM: Kowalski
Ulubiony pairing z PzM: Skitka
Znienawidzona postać z PzM: Doooooris !
WWW

Re: Martonio

RAJKU!
Napisz jakieś opo w stylu Pingwin Cupcakes,bo ty zdolna jesteś


Zapraszam na bloga:
http://angelika-smigielska97.blog.onet.pl/
Czasami ostatnia rzecz jaka nam pozostaje to NADZIEJA
Poszukuję Bożydara Kowalskiego ;p

Offline

 

#17 2012-04-10 19:32:07

Szeherezada

Gość

Re: Martonio

Nom Napisz, napisz, napisz Tak oprócz tego horrorystycznego

 

#18 2012-04-10 19:58:03

 Angie Kowalski

Pani Kowalska

42507333
Skąd: Inowrocław
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 5012
Ulubiona postać z PzM: Kowalski
Ulubiony pairing z PzM: Skitka
Znienawidzona postać z PzM: Doooooris !
WWW

Re: Martonio

Nom zwała będzie.
Ja już troszkę Flutie zaspoilerowałam o czym będzie mój jeden z późniejszych rozdziałów...
Wymyśliłam to dzisiaj.
Może chcecie także posłuchać ??:O-


Zapraszam na bloga:
http://angelika-smigielska97.blog.onet.pl/
Czasami ostatnia rzecz jaka nam pozostaje to NADZIEJA
Poszukuję Bożydara Kowalskiego ;p

Offline

 

#19 2012-04-10 20:10:52

Szeherezada

Gość

Re: Martonio

Owszem Jak ty nas dobrze znasz... ^^ Chcem(y) posłuchać

 

#20 2012-04-10 20:22:00

marina1318

Gość

Re: Martonio

Dajdajdaj!!!!
Dobra,spoko... A opko w stylu Cupcakes już zaplanowałam (huehue) ...Będzie krew,śmierci i Skilene...

 

#21 2012-04-10 22:12:15

 Angie Kowalski

Pani Kowalska

42507333
Skąd: Inowrocław
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 5012
Ulubiona postać z PzM: Kowalski
Ulubiony pairing z PzM: Skitka
Znienawidzona postać z PzM: Doooooris !
WWW

Re: Martonio

Czyli to co zwykle
A więc...
Kowbella staje się rzeczywistością.
Wydaję się,że jest happy end,gdy nagle dzwonią z bazy głównej w Glasgow.
Issy musi tam natychmiast pojechać(na kilka dni)
Okazuje się,że rodzice dziewczyny zostali zamordowani,a nie zginęli w wypadku(dzisiejsze opo).
Zdesperowana Iss chce się dowiedzieć kto za tym stoi.
Niespodziewanie dostaje wiadomość od tajemniczego gościa,który posiada info na ten tema.
Spotyka się z nim i...
Chcecie dalej słuchać??? :O


Zapraszam na bloga:
http://angelika-smigielska97.blog.onet.pl/
Czasami ostatnia rzecz jaka nam pozostaje to NADZIEJA
Poszukuję Bożydara Kowalskiego ;p

Offline

 

#22 2012-04-10 22:19:51

marina1318

Gość

Re: Martonio

TAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

#23 2012-04-10 23:06:29

 Angie Kowalski

Pani Kowalska

42507333
Skąd: Inowrocław
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 5012
Ulubiona postać z PzM: Kowalski
Ulubiony pairing z PzM: Skitka
Znienawidzona postać z PzM: Doooooris !
WWW

Re: Martonio

Okazuję się,że to Hans.
Za pomocą sfałszowanych dowodów próbuje wmówić dziewczynie,że to Skipper jest odpowiedzialny za śmierć jej rodziców.
Dziewczyna prawie mu wierzy,jednak Hans przeholowuje i stwierdza,że całe wychowanie Iss było ukartowane i specjalnie dali Kowalskiego bo naukowcy nie mogą okazywać uczuć.
Issy wyczuwa,że to podstęp i próbuje uciec,ale Hans ją powstrzymuje.
Budzi się w ciemnym pomieszczeniu,przykuta do ściany.
I dopiero wtedy zaczyna się jej koszmar
(Wygląda znajomo???)
Hans nie zamierza jej jednak torturować...Przynajmniej nie fizycznie.
Zadaje jej jednak nie wyobrażalne cierpienia psychiczne.
Podaje jej substancję,która sprawia,że wydaje jej się,iż bierze udział w grze,gdzie jej przyjaciele są okaleczani(potem zabijani),a ona nic nie może z tym zrobić.Najbardziej przeżywa wszystko co związane z Kowalskim.Makonur doprowadza ją do takiego stanu,że gdy chłopcy ją odbijają,przez kilka godzin bez słowa wtula się w Kowalskiego.
A przez kilkadziesiąt tygodni posługuje się wyłącznie monosylabami!!!


Zapraszam na bloga:
http://angelika-smigielska97.blog.onet.pl/
Czasami ostatnia rzecz jaka nam pozostaje to NADZIEJA
Poszukuję Bożydara Kowalskiego ;p

Offline

 

#24 2012-04-11 06:23:05

marina1318

Gość

Re: Martonio

O MÓJ BOŻE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Okuraokuraokura!!!!
Biedna Issy...
Matko...
U mnie będzie też ostro. Chcecie posłuchać?

 

#25 2012-04-11 16:37:47

Szeherezada

Gość

Re: Martonio

Zgadłaś
Wow... Angie, kiedy zamierzasz zacząć pisać to opko? Bo chce wiedzieć ile czasu odliczać

 

#26 2012-04-11 16:47:57

marina1318

Gość

Re: Martonio

Nom,też chcę wiedzieć,ale posłuchajcie mojego opka....
Pewnej spokojnej,ciepłej,letniej nocy pingwiny zbudził okropny,przeszywający wrzask. Po chwili ucichł,lecz powrócił,jeszcze bardziej przerażony i obolały.Nagle zamilkł,jakby jego źródło dokonało żywota. Nieloty wystrzeliły z domu i rozejrzały się w poszukiwaniu powodu owego wycie. Nagle rozległo się kolejne, jednak głos był niższy. Dobiegał z wybiegu lemurów. Pingwiny rzuciły się ku niemu, niestety spóźniły się- lemury leżały bezwładnie, z przekłutymi piersiami w powoli rosnącej kałuży krwi...
Chcecie dalej słuchać?

 

#27 2012-04-11 16:52:00

Szeherezada

Gość

Re: Martonio

Nom ^^ Tylko czekaj, wezmę podusię, żeby sobie oczka zakryć jak będzie zbyt strasznie
Dawajdawajdawaj dalej

 

#28 2012-04-11 17:07:40

marina1318

Gość

Re: Martonio

Ok,jak chcesz
Mort jeszcze żył,ale był ranny. Szeregowy akurat go opatrywał,gdy przybiegła Marlenka. Dziewczyna,ujrzawszy ciała, rozpłakała się tak przeraźliwie,że pingwiny prawie do niej dołączyły,lecz usłyszały wrzask Joeya i tak szybko jak nigdy trafiły tam,a za nimi pobiegła wydra, trzymając na rękach Morta. Wszyscy mało nie zemdleli,gdy zobaczyli kosmiczną kałamarnicę nad tym,co zostało z kangura. Potwora od razu rozpoznali,lecz dostrzegli ,że parę rzeczy w nim się zmieniło. Zwierzę,zamiast na wszystkich mackach,poruszało się na sześciu,a dwie pozostałe trzymało przed sobą. Szokujące było to,że rosnący na nich rząd łusek zrósł się i zaostrzył,dodatkowo pokrywały go czerwone plamy. Na reszcie macek również było widać krew. Potwór zaryczał,ukazując ostre jak brzytwy żółte zęby pokryte lśniącą czerwienią posoki....
Dalej?

 

#29 2012-04-11 17:15:00

Szeherezada

Gość

Re: Martonio

O.O Oczywiście Nie przerywaj Jak nie przeczytam teraz (bo jeszcze do muzycznej muszę iść ) to później, ale przeczytam

 

#30 2012-04-11 18:41:44

marina1318

Gość

Re: Martonio

Dobrze
Zwierzęta na chwilę zamarły z niewyobrażalnego przerażenia,lecz po chwili otrząsnęły się i ruszyły do ucieczki. Rico stanął na chwilę i wyciągnął z brzucha potężną bombę. Podpalił lont i już miał rzucić w kałamarnicę,lecz ta splunęła na niego paraliżującą mazią. Ptak zamarł w bezruchu i wpatrywał się w spalający się szybko sznurek lontu. Potwór, zdawałoby się,uśmiechnął się okrutnie i wystrzelił swą mackę w stronę pingwina. Trafił w serce,przebił je na wylot. Po sekundzie nielota nie było już na świcie, a po drugiej bomba wybuchła i zamieniła ciało w popiół. Po Rico nie było już żadnego śladu,jakby nigdy nie istniał...

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
co zrobic gdy chomik skaleczył łapke gdzie są ścigacze w gta 4 www.scarabeofun.pun.pl www.najlepszymenager.pun.pl drzewko bonzai jak namalować